Paparazzi przyłapali Jennifer Aniston i Justina Theroux na romantycznym spacerze po paryskich uliczkach. Wyglądali na szczęśliwych i zakochanych. Przechadzali się po mieście, zwiedzali zabytki i buszowali po sklepach. Parze towarzyszyło dwóch rosłych ochroniarzy.
Jennifer ubrana była w dwurzędową granatową marynarkę od Balmain, biały top, wąskie dżinsy oraz białe tenisówki. Stylizacji dopełniała brązowa torba od Toma Forda oraz jedwabna apaszka od Balmain z nadrukiem w ptaki.
Później Jennifer pojawiła się na lotnisku, ale… w innych spodniach. Szerokich, z krokiem prawie przed kolanami, mocno ściągniętych w talii paskiem. Czyżby pożyczyła spodnie od Justina?
Fot. Starface/FORUM
Fot. X17online/FORUM